3

Cel zbiórki: zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego oraz podnośnika samochodowego

Czas trwania zbiórki: 27.04 – 15.11.2016

Nazywam się Edyta Banasiewicz, mieszkam w małej miejscowości Żabieniec, położonej około 20 km od Warszawy.

Od najbliższego miasta – Piaseczna – dzieli mnie tylko i aż 6 km.

Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w zakupie nowego elektrycznego wózka inwalidzkiego oraz podnośnika samochodowego.

Od dziecka choruję na poszczepienne polio. Choroba zniszczyła moje mięśnia tak, że nie jestem w stanie samodzielnie zmienić pozycji, usiąść, ubrać się czy przesiąść na wózek. Samodzielnie mogę poruszać się wyłącznie za pomocą wózka elektrycznego, gdyż moje ręce nie mają siły by poradzić sobie z wózkiem manualnym. W wykonywaniu codziennych czynności, takich jak ubieranie, wstawanie z łóżka, korzystanie z toalety potrzebuje pomocy innych. Na co dzień pomaga mi schorowana mama.

Do Piaseczna mogę się dostać tylko wózkiem elektrycznym. Ze względu na to, że z wózka korzystam na co dzień, pokonuje nim wiele kilometrów. Jego stan nie jest najlepszy. Kwalifikuje się on wyłącznie do wymiany, gdyż naprawy stają się nieopłacalne i nie przynoszą pożądanych efektów. Podróżowanie nim jest coraz bardziej niebezpieczne.

Jednak to właśnie dzięki wózkowi elektrycznemu, mogę samodzielnie zrobić zakupy, pójść do lekarza, dojechać na rehabilitacje czy do urzędu. Wszystko to, co mogę w miarę samodzielnie wykonać jest dla mnie najlepszą formą rehabilitacji zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Daje mi to też poczucie, że dzielę obowiązki z moją mamą, która nie zawsze może pójść do miasta i załatwić jakąś sprawę za mnie, ale zawsze jest przy mnie w domu i pomaga mi, choć sama często potrzebuje również pomocy.

Koszt nowego wózka to 34 000 zł. Musi być on odpowiednio do mnie dopasowany, bym mogła swobodnie w nim siedzieć, musi być też dostosowany do pokonywania dużych odległości, gdyż nie mam możliwości korzystania z autobusów. Żyję z renty, mama pobiera najniższą emeryturę. W sezonie zimowym często trudno nam jest wykupić leki, czy opłacić rachunki. O odłożeniu środków na wózek, mogę jedynie pomarzyć. Dlatego też zwracam się do ludzi dobrej woli o pomoc w zebraniu tej bardzo wysokiej dla mnie kwoty.

1

Wózek jest jedynym środkiem lokomocji, dzięki któremu mogę dostać się do miasta.  Przy  złej pogodzie (deszcze, śnieg), nie mam takiej możliwości, ponieważ na trasie Piaseczno-Żabieniec nie kursują autobusy niskopodłogowe, a miasto nie dysponuje dostosowanymi do przewozu osób niepełnosprawnych samochodami, które można by wynająć w razie konieczności.

W takich sytuacjach mogłabym korzystać z samochodu siostry, jednak ani siostra, ani mama nie są w stanie wsadzić mnie do samochodu, a podnośnik samochodowy, który by nam to ułatwił kosztuje 10 000 zł.

Mam nadzieje, że prośba moja spotka się z Państwa zrozumieniem, za co z góry serdecznie dziękuje.

Wspólnie z Programem Pierwszym Polskiego Radio i tygodnikiem „Niedziela” prowadzimy akcję mającą na celu wesprzeć zbiórki prowadzone na portalu pomagam.caritas.pl. W każdy ostatni poniedziałek miesiąca w Programie I można posłuchać reportażu o naszych podopiecznych. Naszą pierwszą bohaterką była Pani Edyta, tu można posłuchać więcej:

http://www.polskieradio.pl/7/5201/Artykul/1636960,Posluchaj-nielatwej-historii-pani-Edyty-i-pomoz-jej

Wersja drukowana reportażu jest dostępna w tygodniku „Niedziela” na początku każdego miesiąca. Pierwszy reportaż o Pani Edycie można przeczytać tu:

http://niedziela.pl/artykul/125487/nd/Zycie-z-barierami-ale-bez-ograniczen

104%Zebrano 45960zł z 44000złModli się 78 osób-628 dni do końca akcjiWsparło nas 95 osób

Najnowsze zbiórki