Cel zbiórki: dofinansowanie zakupu sprzętu rehabilitacyjnego NF – Walker

Czas trwania zbiórki: 10.10 – 30.11.2017 r.

Oluś za kilka tygodni skończy 4-latka i chociaż jego życie było pełne cierpienia i bólu, jest radosnym, ciekawym świata i życia chłopcem, który chciałby być zdrowy, jak inne dzieci. Bardzo chce chodzić i być samodzielny, chce poznawać piękny świat w pionie. Wodzi za dziećmi oczkiem, tym jednym, na które troszkę widzi. Próbuje się z nimi bawić, dotykać rączką, ale po prostu mu to (jeszcze ) nie wychodzi.

Oluś urodził się jako skrajny wcześniak, z wagą 610 gram. Maleńki, bezbronny, natychmiast poddawany zabiegom, które ratowały małe życie. Przeżył wiele bólu od momentu narodzin, gdy po 5 miesiącach pobytu w szpitalu zabraliśmy go do domu był wystraszony, wylękniony, nie mógł spać, nie podnosił główki, a na pierwszy uśmiech czekałam 1,5 roku.

Oluś miał wylewy krwi do główki. Miał 4 sepsy, zapalenie opon mózgowych i mózgu, zakażenie cytomegalią z powodu częstego przetaczania krwi, 6 operacji,  w tym laserokoagulacje oczu. To zwięzły opis, nie da się wszystkiego napisać. Każdy dzień w szpitalu był cierpieniem, które trudno sobie wyobrazić. Być może czas leczy rany, ale może jeszcze za mało go upłynęło.

mms_img-16348823130

Dziś nasz kochany Oluś ma prawie 4 latka, ma dziecięce porażenie mózgowe. Prawego oczka nie udało się uratować i jest niewidome a lewe oczko widzi słabo. Rehabilitujemy go dużo i intensywnie, wszystko poprzez zabawę. Oluś wyczerpał limit łez i chcemy mu ich jak najwięcej oszczędzić. Maluch ciężko pracuje, ćwiczy, uczy się, to jego codzienność. Oluś wie, że musi pracować, żeby nadrobić to, czego nie dostał na starcie. Oczywiście czas na beztroską zabawę i szalony śmiech jest zawsze  – w  końcu terapia śmiechem to też terapia. Oluś jest radosny, ciekawy świata, uwielbia odgłosy zwierząt, muzykę, a nade wszystko lubi samochody i traktory. Ma też młodszą, cudną siostrę, która nie daje mu taryfy ulgowej, traktuje jak równego. Niekiedy próbuje motywować Olka do wspólnej zabawy siłą, a ma jej więcej niż starszy brat. Przynajmniej na razie….

Oluś ma czterokończynowe porażenie mózgowe, nierównomierne napięcie mięśniowe nie pozwala mu chodzić. Ale udało nam się znaleźć na to sposób. Na konsultacji z doktorem rehabilitacji, neurologiem i fizjoterapeutami został Olusiowi dopasowany sprzęt NF-WALKER, do nauki chodzenia. Wypożyczyliśmy go aby spróbować i okazało się, że Oluś umie kroczyć. Po kilku miesiącach ćwiczeń już Oluś biega w Walkerze, wzmocnił się bardzo i zaczął siadać. NF-Walker jest drogim urządzeniem, choć warty jest każdej ceny. Bo moje dziecko poznaje piękny świat w pionie, a to jest bezcenne.

Codziennie rehabilitujemy synka, w ośrodkach, prywatnie i sami w domu. Oluś korzysta z kosztownej  pomocy logopedy, fizjoterapeutów, tyflopedagoga (terapia wzroku), psychologa, pedagoga, specjalisty SI. To nasza codzienność, która daje synkowi szanse na powrót do zdrowia. Ta codzienność nie jest łatwa, ale można się nią cieszyć, zwłaszcza, że Oluś robi postępy. Powoli, własnym tempem, idzie do przodu.

Kochamy Olka ponad wszystko. Finansowo jednak nie możemy sobie poradzić, ciągłe wizyty u lekarzy, terapie, ortezy nadwyrężyły nasze możliwości. Dlatego dziś prosimy Was o pomoc w zakupie NF-Walkera. Mamy już sporą część środków na jego zakup, ale troszkę brakuje.

63%Zebrano 6640zł z 10600złModli się 34 osób8 dni do końca akcjiWsparło nas 72 osób

Najnowsze zbiórki

209

1