IMG_20170129_142203

Cel zbiórki: zakup i montaż platformy dla osoby niepełnosprawnej

Czas trwania zbiórki: 11.04 – 30.09.2017 r.

Mam na imię Artur. Mam 29 lat. Jestem osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku inwalidzkim. Neurologicznie choruję od maja 2012 r. Od tamtego czasu byłem 14 razy w szpitalu. Kolejny pobyt planowany jest na czerwca 2017 r. Początki choroby to silne bóle mięśni, osłabienie siły mięśniowej, bóle i zawroty głowy, zaburzenia równowagi. W czerwcu 2012 r. wystąpił niedowład lewostronny. Pobyt w szpitalu, podanie sterydów i rehabilitacja. Niedowład się zmniejszył. Niestety ta strona pozostała już słabsza, ale mogłem sam funkcjonować i poruszać się o własnych siłach. Szukanie pomocy dalej, pobyt w kolejnym szpitalu i wykrycie tętniaka przegrody międzyprzedsionkowej, konsultacje kardiologiczne i kardiochirurgiczne. Od 2013 r. pojawiły się kłopoty z obiema nogami. Nogi słabły, puchły, nasiliły się bóle mięśni, ledwo wtedy chodziłem, pojawił się brak czucia na lewej nodze. Kolejny pobyt w szpitalu (18 dni). Znów sterydy, kroplówki, intensywna rehabilitacja i walka, żeby nie usiąść na wózku inwalidzkim.

DSC_9959

Rok 2014 to znowu pogorszenie stanu zdrowia, oprócz słabych nóg dochodzą ręce, dużo rzeczy wypada mi z rąk, ale mimo tego nie poddaje się i wierzę z żoną, że będzie lepiej. Kolejny pobyt w szpitalu. Leki i rehabilitacja spowodowały, iż niedowład stanął w miejscu. Mogłem pracować, jeździć samochodem a przede wszystkim chodzić na własnych nogach, aż do dnia 27 stycznia 2016 r. Tego dnia wróciłem z pracy i stało się… Niedowład, paraliż całego ciała, brak czucia, zaburzenia oddychania. Pogotowie, szpital, tlenoterapia, kardiomonitor oraz leki spowodowały iż paraliż stopniowo puszczał. Niestety nogi nie wróciły do sprawności. Mimo kolejnych pobytów w szpitalach w oddziałach neurologii i rehabilitacji neurologicznej nie jestem w stanie choć na chwilę stanąć na nogach ani zrobić choćby jednego kroku…

Mieszkam z żoną na piętrze i każde moje wyjście z domu wiąże się z trudem oraz wysiłkiem. W związku z tym zwracam się do ludzi dobrego serca o wsparcie i pomoc w zakupie platformy dla niepełnosprawnych, bym nie musiał być „więźniem we własnym domu”, bym sam mógł zjechać sobie na dwór i choć trochę stał się samodzielny. Platforma jest jedynym rozwiązaniem i ułatwieniem dla mnie w pokonywaniu barier architektonicznych i odciążeniem dla moich bliskich, by nie musieli mnie wnosić i znosić po schodach.

Za okazane wsparcie, pomoc i modlitwę wraz z żoną serdecznie dziękujemy. Bóg zapłać.

Platforma jest to urządzenie przeznaczone dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, mających do pokonania różnicę poziomów. Dźwig może być instalowany bez modyfikacji konstrukcji budynku, wystarczy tylko odpowiednie podłoże oraz dostęp do zasilania 230V. Konstrukcja platformy bez szybu – złożona z elementów stalowych, cynkowanych i malowanych – zapewnia dobre zabezpieczenie antykorozyjne oraz niezawodną prace urządzenia.
Zwarta konstrukcja i odpowiednie zabezpieczenia gwarantują bezpieczeństwo. Obsługa urządzenia jest bardzo prosta, osoby niepełnosprawne mogą obsługiwać je samodzielnie.
1693-podnosnik-platformowy-b900

Urządzenie jest w stanie pomóc Panu Arturowi i jego żonie w codziennym funkcjonowaniu, dlatego będziemy bardzo wdzięczni za wsparcie tej zbiórki.

29%Zebrano 18355zł z 62379złModli się 38 osób-53 dni do końca akcjiWsparło nas 54 osób

Najnowsze zbiórki

209

1