DSC_0649 (2)

Cel zbiórki: rehabilitacja po operacji biodra

Czas trwania zbiórki:  24.08.2016 – 15.01.2017 r.

Oskar ma 14 lat. Od urodzenia choruje na mózgowe porażenie dziecięce ciężkiego stopnia, padaczkę lekooporną, chorobę trzewną. Oskar nie mówi, nie chodzi samodzielnie, jest całkowicie zależny od innych. Pomimo swojej choroby jest dzieckiem bardzo pogodnym, uśmiechniętym  i doskonale rozumie wszystko, co się wokół niego dzieje. Najlepsze jego atuty to słuch i wzrok. Dzięki tym zmysłom porozumiewa się z otoczeniem. Jest uczniem Szkoły Specjalnej „Zakątek” w Poznaniu. Uwielbia szkołę, kolegów i koleżanki, z którymi tam się spotyka oraz swojego brata bliźniaka Jakuba.

Oskar urodził się w sierpniu 2001 roku. Urazy okołoporodowe są powodem jego chorób. W 2005 roku w wyniku komplikacji po zapaleniu płuc u niego, doszło do zwłóknienia dolnej partii prawego płuca, co w konsekwencji doprowadziło do nieodwracalnych zmian śródmiąższowych. Od 2009 roku Oskar karmiony jest za pomocą gastrostomii czyli PEG-a. Wzmożone napięcie mięśniowe oraz specyfika choroby doprowadziły do poważnego zwichnięcia prawego biodra oraz delikatnie, jak na razie rozwijającej się skoliozy. Jego płuca są bardzo słabe i obciążone, więc dopóki bioderko nie przeszkadzało w wykonywaniu codziennych czynności, nie śpieszyliśmy się z podjęciem decyzji o operacji. Niestety, przykurcze oraz rotacyjne ułożenie prawej nogi zaczęło być ogromnym utrudnieniem w życiu codziennym i sprawiało  coraz więcej problemów (przy siadaniu w wózku, czy codziennej toalecie).

oskar operacja I

Stan biodra pogorszył się tak bardzo, że ostatecznie podjęto decyzje o wykonaniu zabiegu w maju 2016 roku. W obecnej chwili najważniejsza jest gruntowna i systematyczna  rehabilitacja.  Oskara czeka długa i bardzo ciężka praca. Według planu rehabilitacji po operacji, wskazane jest aby zajęcia odbywały się przynajmniej 4 razy w tygodniu oraz jeden turnus rehabilitacyjny w miesiącu. Mieszkamy w małej wiosce ok. 30 km od Poznania. W miejscu naszego zamieszkania nie ma gabinetów czy ośrodków rehabilitacyjnych. Z tego powodu będziemy korzystać z prywatnych wizyt rehabilitanta w domu oraz z wyjazdowych turnusów rehabilitacyjnych Niestety, nasza sytuacja finansowa nie pozwala pokryć kosztów. Dlatego “pukamy od drzwi do drzwi” i prosimy ludzi wielkiego i dobrego serca o pomoc i wsparcie. Jesteśmy pełni determinacji, woli walki i zrobimy wszystko, aby życie naszego syna było choć trochę łatwiejsze a na jego twarzy zawsze gościł uśmiech.

Rodzice Oskara

108%Zebrano 21580zł z 20000złModli się 8 osób-191 dni do końca akcjiWsparło nas 37 osób