Walczę o powrót do sprawności…

Walczę o powrót do sprawności…

433

Życie Rafała i całej jego rodziny zmieniło się w sierpniu 2016 roku, kiedy uległ wypadkowi, doznając licznych uszkodzeń mózgu. Od września do grudnia prowadziliśmy zbiórkę dla Pana Rafała (link do zbiórki), który przeszedł operację rekonstrukcji czaszki, na roczną rehabilitację stacjonarną w szpitalu uzdrowiskowym.

Niedawno dostaliśmy od Pana Rafał list, który opisuje jak wygląda dziś jego życie i leczenie.

List od Pana Rafała

Dzięki zbiórce udało się zebrać pieniądze na rehabilitację, którą teraz odbywam. Za co bardzo dziękuję ludziom dobrej woli. Po 4 tygodniach rehabilitacji są już postępy. Już w tej chwili napięcie mięśniowe dłoni i ręki powoli się zmniejsza, dzięki czemu mogę już lepiej rozprostować palce. Największą zmianą, która się pojawiła, jest delikatny skręt nadgarstka – co wcześniej w ogóle nie było możliwe. Wierzę, że dalsza rehabilitacja pozwoli mi czynić kolejne postępy. W miejscu, gdzie odbywam rehabilitację, mam też stałą opiekę lekarską i pielęgniarską, co pozwala mi na większy komfort psychiczny. Odbywam też sesje indywidualne z psychologiem, również z logopedą, co pozwala mi na płynniejszą wymowę i poprawę jakości głosu. Na miejscu jest bardzo dobry sprzęt do rehabilitacji, również podejście rehabilitantów jest bardzo motywujące, a ich wsparcie jest bezcenne. Nadal mam częste ataki padaczki – mimo to walczę o powrót do sprawności.

Pozdrawiam Rafał Mucha